poniedziałek, 29 września 2008

O nie, nie...


...ja na tym nie śpię. Ta fotka jest zrobiona w Zamku Książ. Chcesz zobaczyć więcej?
Zajrzyj do albumu pod tym samym tytułem ;-) Zapraszam.

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

No, na takiej kanapie, to ja bym chętnie....z laptopem posufrowała w Internecie:). Świetne zdjęcia!

Anonimowy pisze...

Zapomniałam dodać, że poprzedni komentarz napisałam ja czyli Nowai (Jarząbek):)
Miłego dnia Donwinko

Donata pisze...

dzięki Nowai
pozdro poranne

Bajdurka pisze...

Właściwie to licho wie, jak to się nazywa kanapa, otomana, sofa, a może dekamierka? Albo kozetka? Może i ładna ale niewygodna.

Donata pisze...

żebym wiedziała jak to się nazywa czy nazywało to bym napisała ;-)

joan pisze...

Bo to nie jest do spania tylko do pogaduszek... :-)) Ale czy wygodne? Hmmm...

Anonimowy pisze...

Ciekawe czy wygodna:-)
P.S. jak wpisuje adres drugiego bloga który mi podałaś www.foto-donata.blogspot.com pojawia mi się komunikat że taki blog nie istnieje buuu. Pozdrawiam:-)
Lia

Elliza pisze...

Racja, kto chce ten znajdzie, ucze sie a w przerwach buszuje po twoich blogach, zaraz ide do zamku ksiaz.