poniedziałek, 27 października 2008

Dostałam je...




...od Jagi z bloga http://jagaztireni.blogspot.com/

4 komentarze:

joan pisze...

No śliczne sobie wirtualne kwiaty przesyłacie. Szkoda, że tutaj nie można wstawić emotikonka, bo ode mnie też dostałabyś różyczkę.... :-)))
Milutkiego dnia

Donata pisze...

próbowałam już tu też wstawić kod,
ale nie wchodzi ;-(

Anonimowy pisze...

A ja myślałam, że może dostałaś je od niej w realu... Ale i tak miło bardzo. Echhh, gdzie Ci panowie, żeby nas różami obsypywać?:). Miłego dnia! Nowai

Jaga pisze...

Dziękuje i jeszcze raz przepraszam.Położyło mnie i musze uwazac jest jesień i moja astma może sobie przypomniec ze istnieje.Buziale