poniedziałek, 1 grudnia 2008

Tym razem....


...obiad dla Asi bo ona jest mięsożerna ;-) Tak napisała pod poprzednim wpisem;-)
Eskalop.

7 komentarzy:

Jaga pisze...

Mniam a czy Jaga mogłaby? ....Pozdrówka

wildrose pisze...

O to juz nie jest wegetarianski, ale calkiem smakowity obiadzik jak napisalas dla miesozernego -:)

Anonimowy pisze...

Ja też chcę taki obiad:). Nowai

Joan pisze...

Jestem, jestem... i już wcinam... wirtualnie... mniam mniam... tym bardziej smakuje, gdy ktoś przygotuje :-)))
Milutkiego dnia

Donata pisze...

powiem synowi, że ma jeszcze zrobić bo chętnych wielu ;-)

Yacek pisze...

A mogą byc frytki??

Donata pisze...

mogą Yacku, ale czy wtedy nie będzie za dużo smażonego?