piątek, 27 marca 2009

Nieuczesane drzewo;-))

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

No i dobrze, nie można natury zbytnio ugrzecznić. Chyba wielkimi krokami zbliża się wiosna. Słońce tak zagląda mi w laptopa, że nic nie widzę. Miłego weekendu Donwinko. Nowai

JOLANTA pisze...

Faktycznie rozczochrane, ale jak się listkami pokryje to będzie cudne...
Miłego dnia:)

wildrose pisze...

Ale potargane galazki, jak urosna liscie to nie bedzie widac!

DRIADA pisze...

Árboles desnudos ¿ como va la primavera?

Yacek pisze...

Najwyzszy czas zabrac je do fryzjera :)

Jaga pisze...

Nieuczesane bo budzi się ze snu.Buziale

Anonimowy pisze...

Witaj Donwinko, mam jakiś problem dzisiaj z dostaniem się do Ciebie na wp. Życzę miłego wieczoru:)
Nowai

joan pisze...

Twoje nieuczesane drzewo przypomniało mi "Myśli nieuczesane" Leca, np.
"Szkoda, że do raju jedzie się karawanem"
czy
"Zanika rękodzieło. Nawet w zbrodni" czy
"Żyć jest bardzo niezdrowo. Kto żyje, ten umiera".
Lubię sobie czasem go poczytać... i pośmiać się... z siebie też :))
Pozdrawiam i miłego wieczorku, w końcu dopiero 22.12